Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:13, 15 Gru 2009 Temat postu: Sypialnia |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Melinda dnia Śro 21:54, 16 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 23:42, 19 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Melinda szczęśliwa że nadszedł już koniec dnia. Wsunęła się pod kołdrę. Minęła chwila kiedy po zamknięciu oczu, była już w objęciach Morfeusza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:17, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Koniec leżenia, dosyć się wyleniłaś. Wołała w duchu do siebie Melinda. Obudziła się w południe, i aż do późnego popołudnia leniuchowała.
Z trudem zachowując równowagę, wstała i poszła do łazienki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 16:21, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Z wielkiej szafy Melinda wybrała, czerwoną bluzkę, na nią beżową chustę. Z dołu szafy, gdzie w rządkach ułożone były jej buty, wybrała kozaki za łydkę. Następnie zdjęła z wieszaka jeansowe rurki. Ubrała się szybko. I poszła do kuchni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:53, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Powiesiła na wieszakach, dwie nowe sukienki. I już się rozbierając szła do łazienki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 23:01, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Melinda weszła do sypialni. I wygodnie rozłożyła się na łóżku, oczekując odpowiedzi na smsy. Przed oczami tak jak od kilku godzin non-stop miała Deana. Jego niemożliwie cudowny uśmiech, hipnotyzujące oczy, a w jej uszach brzmiał jego męski głos. Tak coś było nie tak! xd Melinda wstała raptownie.-w co ja się pakuję? zapytała samej siebie na głos, ze słyszalnym wyrzutem. Po czym znów się położyła. Mając sobie za nic, skierowane przez siebie samą pytanie, dalej rozmyślała, o przystojnym panu, komisarzu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 23:06, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Melinda z zadziwienie wpatrywała się w ekran telefonu. Po czym go odłożyła. Poczuła jak coś małego po niej stąpa. Podniosła głowę. Jej rudy kotek, łasił się do niej. Wpuściła go pod kołdrę. I zaczęła głaskać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:48, 21 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Mel weszła do sypialni, nie zdjęła nawet butów, po prostu położyła się na łóżku. Rozmyślała o całym dniu, o Deanie, o Blair.... Planowała napisać artykuł, ale nie miała na nic siły, nie o tyle fizycznej, co psychicznej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:48, 21 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Coś musnęło, śpiącą Melindę, to kot, domagał się zabawy. -szczęściarz, no już zejdź zemnie. Melinda z ledwością wstała, po drodze zdjęła obcasy, I przez rozespanie z trudem doszła do łazienki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:13, 22 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Tuląc się do poduszki, mimowolnie pomyślała o Deanie, o jego uśmiechu, głosie, oczach, o tym jak przybliżał się do niej, by móc z nią porozmawiać, nie chciało o nim zapomnieć, ale była do tego zmuszona. Mel nie rozmyślała już nad niczym, bo po chwili zmorzył ją sen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:33, 22 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Melinda szukała potrzebnym informacji na wykłady w internecie, ale tak jak od kilku godzin non-stop zerkała na wyświetlacz telefonu, oczekując jakiegoś znaku od Blair.
Zaczęła się o nią obawiać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 18:39, 22 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
-dłużej, tego nie wytrzymam! Co z nią. Wrzasnęła Mel, po czym szybko włożyła kozaki, wzięła torebkę, i wyszła z domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 1:29, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
melinda wygodnie położyła się na łóżku. Zamknęła oczy, i stwierdziła że jej zmęczenie, jest na tyle duże by nie pozwolić jej szybko zasnąć. O kim mogła rozmyślać w wolnej chwili, oczywiście o Deanie. Była dumna z tego faktu że go pocałowała, ale z drugiej strony w co ona się w ogóle pakowała. To nie był facet dla niej, wiedział to każdy, ale cóż poradzić. Pomyślała Mel, po czym zamknęła oczy, i odpłynęła w sen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:48, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Melinda z nudów przeglądała internet. Nie miała już sił na naukę, kto by miał po tylu godzinach wykładów, i siedzenia w bibliotece. Dopiero nie dawno wróciła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:51, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Rzuciła się bezwładnie na łóżko. Nie płakała już, ale nie zmieniało to stanu rzeczy iż czuła się fatalnie. Ciągle słyszała jego głos. -ja nic nie zrobiłem... Zacisnęło oczy, by powstrzymać kolejną falę złości, i żalu która powodowała morze łez.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|