Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:25, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Mel spuściła oczy. -okey, sorry... ale czy nie lepiej jakbyś współpracował z policją ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 2:27, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- I tak straciłem już sens życia. - powiedział z twarzą przepełnioną bólem.
Podszedł i pocałował Blair w czoło.
- Pilnujcie jej. - powiedział po czym wyszedł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:29, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-okey. Odpowiedziała spoglądając na Blair. Po chwili do niej doszła, odsuwając Maxa, który rzucił siostrze wrogie spojrzenie, Mel je zignorowała.
-Bi jak się czujesz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 2:31, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie odsuwaj go. - powiedziała ze łzami Blair.
- Czuję tylko tępy ból w całym ciele. A tak czułam tępy ból w całym ciele oprócz ręki. - rozpłakała się Blair.
- Mel, przepraszam... - wyszlochała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:37, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-ciii za nic mnie nie przepraszaj, za nic, wszystko będzie dobrze zobaczysz, ciii. Mel pogłaskała Blair po głowie. -wszystko będzie dobrze. Spojrzała wymownie i z wielkim wyrzutem na brata.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxxie
Level 10
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:38, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Maxxie czuł że tak bardzo chciał być przy nije, móc sprawić by poczuła się lepiej. Ale teraz nie mgół tego zrobić, usiadł na pufie i wpatrywał się w przygnębioną twarz Blair.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 2:39, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Oni go zabiją, Mel... - płakała Blair.
- Mel, ja naprawdę nie napisałam wtedy do Deana. - tłumaczyła się przez łzy. Oczy zaszły jej mgłą czuła, że znowu traci przytomność.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:43, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-przestań już o tym wiem, już wszystko wiem.... A carterowi nic się nie stanie słyszysz. Mel sama nie wierzyła w to co mówiła. Ale starała się być silna dla Blair.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 2:46, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair z ledwością się podniosła do pozycji siedzącej.
- Nalej mi martini. Proszę. - powiedziała.
- Masz coś na uspokojenie? - zapytała z nadzieją w głosie.
Przez Blair przeszła następna fala bólu.
- Mel... Co ze mną jest nie tak, że nie chcesz bym spotykała się z Twoim kuzynem ? - łzy z oczu Blair ponownie wypłynęły.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:51, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Maxxie w apteczce są jakieś uspokajające tabletki ziołowe, znajdź je.
Chłopak poszedł do łazienki.
-Blair to nie jest rozmowa na teraz, musisz mnie zrozumieć.... Melinda spuściła oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 2:54, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Naprawdę chyba nade mną ciąży jakieś fatum. - powiedziała ocierając nowo napływające łzy. - Ta rozmowa nie jest na nigdy. - powiedziała Blair.
Ręce Blair całe się trzęsły, podobnie jak nogi i całe ciało.
- Mel, gdzie ja się podzieje? - rozpłakała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:57, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-jak to gdzie? tu ze mną.... tu nie nic ci nie grozi. Melinda przytuliła mocno Blair.
-wszystko będzie dobrze, zobaczysz...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxxie
Level 10
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 2:58, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Maxxie podał tabletkę i w szklankę wody Blair.
-wypij to. Powiedziała delikatnym głosem Mel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 2:59, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ale później ? - zapytała Blair.
- Nie wrócę do tego domu, będę wiecznie się bała mieszkać sama. - panikowała.
- Mam wynająć setkę ochroniarzy ? - zapytała ze łzami w oczach.
Blair spojrzała na Maxxiego przez łzy, wzięła od niego szklankę.
- Daj mi co najmniej 5 tych tabletek. - powiedziała pokazując swoje trzęsące się ręce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 3:04, 02 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-dwie. Rozkazała Maxowi Mel.
-zamieszkamy razem! Wymyśliła na poczekaniu Melinda. Od kiwając głową na znak dezaprobaty dla samej siebie.
Maxxie aż ze zdziwienia wpatrywał się w siostrę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|