|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Sob 18:53, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- Wyglądasz pięknie. - odpowiedział. - Mam obrączki - wskazał na kieszeń. - Więc idziemy. - powiedział otwierając drzwi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:54, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Cześć Melka. -uśmiechnęła się do niej.
-Dzięki, Ty też wyglądasz cudownie. -szepnęła w jej stronę.
-Slim zachowuj się. -zgromiła go spojrzeniem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 18:54, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- Idziemy. - szepnęła nerwowo stając w drzwiach kościoła. Poczekała, aż Li stanie obok mniej i wolnym krokiem razem z Li ruszyła w stronę ołtarza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:55, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Baby. -skomentował pod nosem.
-Wyglądam jak pajac. -prychnął do nich.
-Ta Melka, do twarzy Ci w jasnym. -wyszczerzył zęby.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:56, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-dzięki. Uśmiechnęła się.
-nie wyglądasz jak pajac... elegancko.. rozumiesz? Zaśmiała się.
-jak ty z nim wytrzymujesz? Spytała eN
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:58, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Elena stanęła przed drzwiami i zamknęła oczy. Zrobiła kilka głębokich wdechów i popatrzyła na zebranych w kościele. Czuła, że ma nogi jak z waty. Powolnym krokiem przekroczyła prób kościoła i skierowała się w stronę ołtarza.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:58, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Też się zastanawiam. -przewróciła oczami.
-Dziś wypuścił białe myszki w mojej sypialni. -prychnęła.
-Ale on jest taki słodki. -złapała go za policzek i wykręciła.
-Kochany Pucuś Slimek. -zachichotała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:59, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
-Dobra cisza baby. -zgromił je spojrzeniem.
-Ślub się zaczął.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 18:59, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Damon spojrzał na wchodzącą El, a w piersiach zabrakło mu tchu. Kątem oka widział tylko jak Liam i Blair zajmują swoje miejsca. Usta wykrzywiły mu się w promienym uśmiechu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 19:02, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
El podeszła do ołtarza. Uśmiechnęła się blado do Blair i Liama i zajęła swoje miejsce. Stanęła naprzeciwko Damona i spojrzała na niego. Serce zakołatało jej w piersi, a na twarzy pojawił się uśmiech.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Sob 19:08, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
Ksiądz wziął mikrofon do ręki i rozejrzał się po zgromadzonych. - Zebraliśmy się tu po to, by połączyć tą parę świętym węzłem małżeńskim. - rozpoczął. - Jeśli więc Bóg jest Miłością, to do natury miłości należy dawanie, udzielanie się. Miłość jest zawsze kreatywna, stwórcza, udzielająca się, Miłość jest skierowana ad extram- na zewnątrz, ku osobie kochanej. - mówił.
- „Miłość cierpliwa jest,
Miłość łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
Miłość nie szuka poklasku,
Miłość nie unosi się pychą;
Miłość nie dopuszcza się bezwstydu,
Miłość nie szuka swego,
Miłość nie unosi się gniewem,
Miłość nie pamięta złego;
Miłość nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz
Miłość współweseli się z prawdą.
Miłość wszystko znosi,
Miłość wszystkiemu wierzy,
Miłość we wszystkim pokłada nadzieję,
Miłość wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
Miłość nie jest jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.” - powiedział. - Jeśli ktoś ma coś przeciwko związku Eleny i Damona niech powie to tu i teraz, labo zamilknie na wieki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Sob 19:14, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- Skoro nie ma żadnych sprzeciwów to możemy kontynuować. - ksiądz uśmiechnął się i zwrócił w stronę Damona. - A teraz proszę powtarzać za mną... Ja Damon biorę Ciebie Eleno za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 19:16, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- Ja Damon biorę Ciebie Eleno za żonę i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską. - powtórzył pewnym głosem patrząc jej się w oczy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Sob 19:16, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- ...oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. - dokończył ksiądz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 19:17, 03 Kwi 2010 Temat postu: |
|
|
- ...oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci. - powtórzył słowa księdza z delikatnym uśmiechem na twarzy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|