|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Stefan
Gość
|
Wysłany: Nie 16:58, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Stefan pokiwał głową.
- Zajmiemy się tym. - dodał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:01, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Kath popatrzyła to na jednego, to na drugiego. Nie chciała, żeby wiedzieli, że jest przerażona.
- Więc co dokładnie mam zrobić i kiedy zaczynamy? - zapytała starając się utrzymać pewny siebie głos.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:05, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Jak najszybciej, jutro, albo jeszcze dzisiaj. - pokiwał głową. - Musisz chyba do niego iść.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:08, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Im szybciej tym lepiej. - odpowiedziała. - Więc zróbmy to.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:10, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Chcesz iść tam teraz ? - spytał unosząc brwi do góry.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:16, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie, najpierw zamierzam pójść i wybrać sobie ładny nagrobek i epitafium. - odpowiedziała ironicznie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:18, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Oj dramatyzujesz Kath. - mruknął. - Dzisiaj go poobserwujemy ze Stefanem, a jutro tam pójdziesz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:21, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- O tak. Dramatyzuję. - odpowiedziała. - Więc na co czekacie? - zapytała zakładając nogę na nogę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:26, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- To ja idę pierwszy. - burknął. - Zmień mnie za kilka godzin. - rzucił do Stefka i wyszedł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:31, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Kath popatrzyła na wychodzącego Cartera i schowała twarz w dłoniach.
- Na pewno nic mi się nie stanie? - zapytała nie patrząc na Stefana.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stefan
Gość
|
Wysłany: Nie 17:31, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Na pewno nic Ci się nie stanie. - odpowiedział jej. - Nie pozwolimy na to.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 17:34, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Trzymam Cię za słowo. - powiedziała. Podeszła do niego i usiadła obok. Przytuliła się do niego. - Mam nadzieję, że Damonowi się nic nie stało. - powiedziała patrząc przed siebie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stefan
Gość
|
Wysłany: Nie 17:35, 07 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Ja też mam taką nadzieję - odpowiedział bezbarwnym głosem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 22:04, 08 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Kath chodziła po pokoju tam i z powrotem
- Nie podoba mi się to. - mówiła. - Miał wrócić już dawno. - mówiła zdenerwowana. - Dlaczego ja znowu dałam się w to wciągnąć.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Stefan
Gość
|
Wysłany: Pon 22:05, 08 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Kath uspokój się. - powiedział podchodząc do niej i złapał ją za ramiona. - Jak dzisiaj nie wróci to pójdziemy go poszukać. Spokojnie. Tobie nic nie grozi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|