|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:47, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Skoro Ty jesteś tu cały i.. - przyjrzała mu się. - .. zdrowy. - dokończyła. - A Cartera nie ma to chyba oznacza, że wymienił siebie za Ciebie. Za co chyba powinieneś być mu wdzięczny. - odparła będąc pod wrażeniem. - Teraz musimy go jakoś wyciągnąć. Jego i Annę. - powiedziała i popatrzyła na Damona. - Skontaktuj się z Eleną, żeby się nie martwiła. - spojrzała na niego z troską - I prześpij się teraz, bo na pewno jesteś zmęczony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:48, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- W głowie mi się to nie mieści. Musimy jakoś ich odbić. - zamyślił się. - Coś wymyślę. Pomożemy im, dziękuję, że tutaj przyjechaliście, nie musieliście tego robić. - powiedział.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:51, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Byliśmy zespołem. - odpowiedziała. - Jak jeden ma kłopoty to reszta mu pomaga. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Ale mnie pewnie i tak byście nie chcieli ratować. - powiedziała ziewając.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:52, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
- Zespół to zespół, Ciebie też byćmy ratowali. - powiedział wstając. - Pójdę do pokoju Cartera, odpoczywajcie, jutro musimy coś zrobić. Dowiedzieć się kto jest ojcem mafii. - rzucił i wyszedł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 0:55, 10 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Kath opadła na łóżko.
- Ale się porobiło. - powiedziała i przytuliła się do Stefana.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|