Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:05, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Carter wszedł do ogrodu i usiadł na ławce czekając na przybycie Mel.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:06, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Mel szła szybkim i pewnym krokiem w stronę ogrodu przy jednej z ławek zauważyła Cartera. Usiadła obok niego.
-cześć..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:08, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Skinął głową w stronę Mel.
- Dzięki, że znalazłaś czas. - powiedział cicho.
- Mel, chciałem Cię zapytać o Blair, czy ona jest szczęśliwa ?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:16, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Mel spuściła oczy. -nie... nie jest, od dawna.. Zamilkła. -szczerze jej życie zawaliło się po zerwaniu z tobą..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:19, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Carter spuścił wzrok.
- Mówiła wczoraj, że kogoś poznała, chodzi o Twojego kuzyna ? - zapytał patrząc pytająco na Mel. Cała ta sytuacja przysparzała mu dużo bólu.
- Nie chciałem jej skrzywdzić. - uderzył pięścią o deskę ławki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:22, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-tak chodzi o niego... ale nie tylko, poznała jeszcze kogoś.. jest bardzo zagubiona i to wszystko chyba ją przerasta. -nie chcę by była z Maxxiem... to młody i wrażliwy chłopak i niestety cierpi przez nią. -sądzę że nie wszystko dla ciebie stracone, mimo że teraz nie chce cię widzieć... to i tak nie wymarzę z pamięci czasu gdy była z tobą szczęśliwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:26, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ten, ten cały model, tak ? - warknął Carter.
- Szybko widać szukała pocieszenia, ale nie mogę mieć jej tego za złe.
- Może ona naprawdę kocha tego Twojego kuzyna i ma zamiar być szczęśliwa, a ja się jej tak wpieprzam teraz.
- A właśnie, gdzie ona teraz jest?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:33, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-teraz nagrywa piosenkę... co do jej uczuć do mojego brata to nie byłabym pewna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:34, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Co powinienem zrobić ? Ty znasz ją lepiej niż ktokolwiek inny. - zapytał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:37, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-teraz daj spokój, odpuść..daj jej czas. -A potem sama porozmawiam z nią szczerze czy jest jakaś szansa, by wróciła do ciebie. -i dam ci znać. Uśmiechnęła się do niego pocieszająco.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:39, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Carter przytaknął na znak, że się zgadza.
- A ona powie, że nie ma szans. - wzruszył ramionami.
- Znam ją trochę.
- Zaraz, zaraz, czy Ty powiedziałaś, że ona nagrywa piosenkę? - zapytał zszokowany.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:42, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-nie wiesz co powie... Blair bywa zmienna. -tak nagrywa piosenkę... wpadła na taki pomysł by odskoczyć od tego wszystkiego. -aa Carter co z tym Jamsem? Spytała ciekawa.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Melinda dnia Sob 12:42, 09 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:44, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- James to pasożyt, chodziło mu tylko o pieniądze. Zapłaciłem mu straty jakie poniósł przez to, że Blair kupiła klub. - wzruszył ramionami.
- Choć wątpię, żeby tak łatwo odpuścił. Mam przynajmniej nadzieję, że da spokój Bi. - A jak Ci się układa z tym wścibskim policjantem ? - zaśmiał się lekko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Melinda
Moderator
Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 3492
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:47, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Mel zmroziła wzrokiem Cartera. -nie ma co się układać. Odparła dumnie, po czym sama się zaśmiała. -zależy ci na niej prawda... Spytała delikatnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 12:49, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Jak na nikim innym. - zaśmiał się smutno.
- Ale widać nie jestem jedyny.
- A Twój brat traktuje ją na poważnie ? A ten goguś model ? - spojrzał ciekawy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|