Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maxxie
Level 10
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:11, 04 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-prosze cię Blair... Mel mnie zabije. -chodź... odwiozę cię do nas. Dodał płaczliwym tonem. -do mojej sypialnii. Dodał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 23:14, 04 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair zaczął się podobać ten pomysł.
- No dobra już idę. - powiedziała wstając. Delikatnie się zachwiała.
- Matko jak to wszystko szybko się kręci. - narzekała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxxie
Level 10
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 580
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:15, 04 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Maxxie pomógł Blair, i odprowadził ją do taksówki.
///musze się spieszyć bo spaciu xd///
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 23:16, 04 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
/// okey to napisz juz w domu mel ///
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pią 23:37, 08 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair wracała do domu przez park, było jej obojętne, że jest ciemno, że idzie sama. Strach odsunęła na drugi plan. Wiedziała, że nie może się poddać dla wielu osób, a szczególnie dla Chrisa, który dochodził do zdrowia w szpitalu. Blair nie potrafiła obojętnie przejść obok mostku, usiadła na trawie, gdzie siadała zawsze i pogrążyła się w myślach jak mogło być, a jak nigdy nie będzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 22:19, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair powolnym krokiem weszła do parku i zmierzyła w kierunku mostku. Usiadła na trawie, z włosów kapała jej jeszcze woda, po chwili po policzku spłynęła jej łza. Spojrzała tępo w płynący strumyk i starała sobie przypomnieć słowa Mel.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 23:20, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ivy stanęła na mostku i wpatrywała się w wodę. W środku czuła piekącą pustkę. Czuła się jakby nie mogła oddychać. Po policzku spłynęła jej łza i wpadła do wody.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 23:47, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair leżała na trawie starając się na trzeźwo pokonać nachodzące fale bólu.
- Muszę kupić sobie nowe auto... - pomyślała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 0:05, 12 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ivy nie mogła powstrzymać potoku łez. "Ale ja jestem głupia" pomyślała sobie "On mnie nie chce, a ja nie potrafię o nim zapomnieć". Zakryła twarz dłońmi. Czuła jakby ktoś jej wyrwał kawałek serca. Dobrze wiedziała kto to zrobił...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Wto 21:25, 12 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Liam stanął na mostku. Oparł się o balustradę. Spuścił głowę i wpatrywał się w taflę wody.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 23:52, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
N przystanęła na mostu i oparła się o barierkę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 23:55, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Liam wszedł do parku. Zauważył Naomi stojącą na mostku. Podszedł do niej.
- Cześć. - rzucił i pocałował ją w policzek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 23:56, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Hej - odparła i obróciła się w stronę chłopaka. -Co to za pomysł z tym ćpaniem? -zapytała lekko zdenerwowana.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 23:57, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Liam wzruszył ramionami.
- Czasami nie ma innego wyjścia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 23:59, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Więc zacznijmy od początku. -westchnęła. -Co się stało? Ma to związek z Killerem? -zapytała, patrząc na niego z troską. Zastanawiała się co Tripp mu powiedział, że Liam jest tak wytrącony z równowagi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|