Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 19:51, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- A mówiłeś mu o tym co się stało ? - zapytała nieśmiało zerkając na chłopaka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 19:57, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie widziałem go od wczoraj. Po tym jak wyszliśmy z klubu. - odpowiedział spuszczając wzrok. - Ale nie przejmuj się, jak nie chcesz to nic mu nie powiem. - dodał szybko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 19:58, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ja tam się niczego nie wstydzę. - powiedziała łobuzersko się uśmiechając.
- CHodź. - wstała i wyciągnęła ku niemu dłoń. - I napisz do Li, niech będzie na plaży.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 20:02, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Już się robi królowo - odpowiedział z uśmiechem. Podał jej rękę, a drugą napisał do Liama.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 20:04, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Królowo ? Nie zasłużyłam sobie na ten tytuł. - zaśmiała się cicho i szła alejką w stronę plaży.
/// napisz na plaży ///
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 1:55, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Liam siedział na ławce. Głowę miał ukrytą w rękach. Nagle usłyszał czyjeś kroki na alejce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 1:56, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Koleś wszystko z Tobą w porządku? - zapytała, siadając koło chłopaka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 1:56, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Szczerze mówiąc, to nie za bardzo. - odpowiedział, wyprostował się i oparł plecami o ławkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 1:57, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Co Ci się stało? - zapytała, przypatrując się mu uważnie. - Liam... co się dzieje?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 1:59, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Znowu zaczynam wszystko psuć. Kiedy się zaczyna układać, ja muszę zrobić coś głupiego co wszystko niszczy. - powiedział bez wyrazu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 2:00, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Koleś... zacznyam się bać... Co się stało? - powiedziała, a w jej oczach czaił się strach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Liam
Administrator
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 4990
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BH
|
Wysłany: Czw 2:00, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Odwieziesz mnie do domu? - zapytał i skierował wzrok w jej stronę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 2:01, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ivy popatrzyła na jego przygnębionątwarz. Tak bardzo chciała go pocieszyć, przytulić... Ale wiedziała, że nie może tego zrobić..
- Jasne, że Cię odwiozę - rzuciła. - Chodź. - wstała z ławki. Liam zrobił to samo. Oboje udali się w stronę jej samochodu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Czw 21:40, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair opadła na ławkę, nie mogła pozbierać myśli. Spojrzała na wyświetlacz telefonu, brak wiadomości. Założyła nogę na nogę i przymknęła oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 21:43, 21 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ozzie szedł ciemną alejką pogrążony w myślach. Po raz kolejny nie wiedział co ma zrobić i jak się zachować. Wiedział tylko, że musi coś zrobić.
Pogrążony w smętnym rozmyślaniu, szedł przed siebie nawet nie wiedząc gdzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|