Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 18:46, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Ławka. - uśmiechnęła się jak dziecko, które dostało lizaka i całym ciałem opadła na ławkę delikatnie przymykając oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 18:52, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Koniec tego lenistwa. - zaśmiała się i wstała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 19:44, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair wbiegła zdyszana do parku. Kucnęła na ziemi i wysypała na nią całą zawartość torebki. Wzięła woreczek i wysypała na rękę wszystkie tabletki po czym włożyła je do buzi. Woreczek wyrzuciła do śmietnika i usiadła na ławce czekając aż świat znowu zacznie kręcić się tylko w okół niej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dean
Level 16
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:51, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Dean przechodził przez park.Lubił nie raz odstawić swoją impalę. Dla kilku kroków.
Ujrzał z oddali, Blair. Zaśmiał się. Doszedł bliżej, i usiadł obok dziewczyny.
-Blair.. lubisz chyba ten park? Spytał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 19:52, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair nasunęła na oczy okulary i rozłożyła dłonie na ławce.
- Kocham... - szepnęła.
- A co tutaj robisz? Czemu wchodzisz mi w drogę? - zapytała dziwnie się śmiejąc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dean
Level 16
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:54, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Dean zdziwił się zachowaniem dziewczyny.
-eee wszytko okey? Spytał przyglądając się jej. -..mieszkam niedaleko, więc luie nieraz przejść się przez ten park.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 19:57, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair cały czas patrzyła w niebo.
- Wszystko w porządku. - dodała wyszczerzając się w uśmiechu. Wszystko w głowie jej wirowało, głosy brzmiały ze zdwojoną siłą.
- Mógłbyś nie mówić tak głośno ? - zapytała przykładając palec na usta.
- Csii.. - uciszyła Deana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dean
Level 16
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:00, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-ja wcale nie mówię głośno... Dean coraz mniej rozumiał z zachowania Blair. Zdjął jej okulary, i przypatrzał sie jej tenczówkom. -Blair.. ty ćpasz. Zapytał zszokowany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Wto 20:02, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair parsknęła z niedowierzaniem.
- Teraz kolejnemu się zebrało, nie ćpam ! - krzyknęła opętanym tonem.
I zerwała się z ławki, lecz nie było jej dane zrobić ani jednego kroku. Jej ciało bezwładnie upadło na ziemię z głuchym hukiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dean
Level 16
Dołączył: 19 Gru 2009
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:07, 05 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Dean dobiegł do dziewczyny, i przytrzymał jej głowę. Była blada
-Blair, Blair..! potrząsnął nią kilkakrtonie. Gdy nie reagowała wyjął telefon.
-tu komiarz Winchester w zachodniej części Beverly Gardens Park młoda dziewczyna straciła przytomność, potrzebna karetka.... pospieszcie się.
Blair nadal nie reagowała na nic, jej tętno zwalniało tęmpa.
Po kilku minutach w parku pojawili się sanitariusze. Zbadali Blair na miejscu.
-co jest komisarzu. Spytał lekarz.
-wydaje mi się że ćpała.... Odpowiedział
Na chwilę jej serce stanęło. Po reanimacji znów zaczęło bić.
Sanitariusze, wzięli bezwladną Blair na noszach do karteki, Dean zabrał się z nimi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 0:46, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Blair usiadła na ławce i tępo patrzyła w dół. Nie wiedziała czy Killer odebrał jej smsa. Wiedziała, że nic innego jej już nie zostało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 0:54, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Ki usiadł obok niej. Nie miał humoru.
-To co zwykle?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 0:55, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie. Coś mocniejszego.
- A na sen też coś rozprowadzasz? - zapytała bezbarwnym tonem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 0:58, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
-Nie byłaś dla mnie dzisiaj miła. -warknąl zgryźliwie. -Gdzie są Twoi przyjaciele? -zapytał. -Nate, Liam, Ozzy, Mel? -dorzucił i zapalił skręta. -Po 20 za sztukę. Plus pastylki na sen za 40. -rzucił chłodnym tonem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blair
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 8900
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Upper East Side
|
Wysłany: Pon 1:00, 11 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
- Nate... - Blair zatrzymała się na chwilę.
- Jak widać nie ma ich. Daj to i to po dwa razy. - rzuciła mu zwitek pieniędzy na kolana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|