Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Założyciel
Administrator
Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:49, 15 Gru 2009 Temat postu: Kaktusowy ogród |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:35, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Ale piękna pogoda - powiedziała z uśmiechem - Tylko spacerować - zaśmiała się. - Jak to możliwe, że nigdy tu nie byłam? - zapytała rozglądając się dookoła.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:36, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Nie Ty jedna tutaj nie byłaś - odpowiedziała - Więc jak idzie Ci mamowanie? - uśmiechnęła się - Jest taki grzeczny, czy tylko przy mnie udaje? - zapytała ze śmiechem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:37, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Gray ziewnął i zasnął.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:38, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Zazwyczaj jest grzeczny, ale czasem jak mu coś nie pasuje to strasznie płacze - odpowiedziała - A ja wtedy nie wiem czego mógłby chcieć. - pokręciła głową. - Ale przeważnie jest kochany - uśmiechnęła się do śpiącego dziecka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:39, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Jestem pewna, że idzie Ci rewelacyjnie - odpowiedziała z uśmiechem. - Na lepszych rodziców chyba nie mógł trafić. Nie dosyć, że będzie mądry to jeszcze nieziemsko przystojny - pokiwała głową.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:40, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- To na pewno - zaśmiała się. - Już ma ten łobuzerski uśmieszek - odpowiedziała - A co u Ciebie? Jak idzie stabilizacja życia? - zapytała spoglądając na Kath.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:41, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- U mnie? Dobrze - odpowiedziała - Stabilizacyjne. - uśmiechnęła się. - Jestem teraz całkowicie zaangażowaną modelką - powiedziała poważnie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:43, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Widziałam Twoje sesje - pokiwała głową - Są genialne. Trochę się czuję jakbym oglądała siebie. - zaśmiała się. - Na pewno sobie radzisz świetnie - uśmiechnęła się. - W końcu mamy te same geny - powiedziała ze śmiechem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:47, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Wiem, że te same geny, przecież to dlatego powiedziałam, że Gray będzie mądry - odpowiedziała z powagą. - Jesteś taką szczęściarą - powiedziała - Cudowny, przystojny mąż. Wspaniały, słodki synek. Jesteś szczęściarą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:52, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Wiem, że jestem - uśmiechnęła się - Mam dwóch najwspanialszych mężczyzn na świecie - odpowiedziała - Ale Ty przecież nie jesteś małym chodzącym nieszczęściem, więc nie marudź. - powiedziała - Masz świetnego faceta, jesteś na okładkach największych czasopism, masz dobrych przyjaciół, cudowną siostrę i siotrzeńca, czego jeszcze chcieć do szczęścia? - uniosła brwi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 11:52, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- Mam jeszcze psa - uśmiechnęła się. - Masz racje, ale z nas szczęśliwe dziewczyny - zaśmiała się i ruszyły razem ścieżką.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|